druzyna

Juniorzy w nowych dresach!

Miło nam poinformować, że w ostatnich dniach KS Prądniczanka pozyskała nowego Sponsora- Małopolską Agencją Rozwoju Regionalnego S.A. Dzięki funduszom pozyskanym z MARR zostaną zakupione dresy dla zawodników sekcji piłki nożnej kategorii Junior Młodszy i Junior Starszy. Mamy nadzieję, że nowe dresy pozytywnie wpłyną na zawodników i będą bodźcem do jeszcze wielkiej aktywności i rywalizacji. Bardzo dziękujemy kierownikowi sekcji za wielki wkład w pozyskanie środków.
Zapraszamy również do odwiedzenia strony Małopolskiej Agencji Rozwoju Regionalnego S.A. http://www.marr.pl/, na której Przedsiębiorcy z Małopolski znajdą m in. nowoczesne rozwiązania finansowe dla swoich firm.

Zdjęcie użytkownika Prądniczanka Kraków.

Rollercoaster juniorów starszych

W niecodziennych okolicznościach przyszło rywalizować juniorom starszym Bronowianki i Prądniczanki. Otóż oddelegowano na to spotkanie tylko jednego arbitra. Ewidentnie fakt ten przyczynił się do powstawania chaosu na boisku i kontrowersyjnych decyzji podejmowanych przez osamotnionego „rozjemcę”.

 

                Spotkanie rozpoczęło się od mocnego uderzenia gospodarzy, ich składne, szybkie akcje siały popłoch w szeregach obronnych Prądniczanki. Po jednej z takich akcji prawoskrzydłowy otrzymał idealne prostopadłe podanie, wyszedł sam na sam z Michałem Mieleckim i Bronowianka wyszła na prowadzenie. Kilka minut później, pod drugą bramką Klimek otrzymał bardzo dobre podanie od Rybaka, strzelił gola, lecz znajdujący się na środku boiska sędzia nie uznał bramki odgwizdując spalonego. W dalszej części gry Bronowianka nadawała ton spotkaniu, a Prądniczanka od czasu do czasu próbowała się „odgryzać”. Kolejne dwie bramki w tym spotkaniu padły łupem gospodarzy, którzy objęli wyraźne prowadzenie. Decyzje sędziego podczas obydwu akcji bramkowych przemilczmy… Zawodnicy z Bronowic czując, że pozwala im się na wiele pozwalali sobie na zbyt wiele… Jednakże chłopcy z Boboli nie zamierzali się poddawać. Od stanu 0:3 ich gra wyglądała coraz lepiej. Tworzone akcje nabierały rozpędu. W efekcie jeszcze przed przerwą Libura otrzymał doskonałe dośrodkowanie od Zakrzewskiego i strzałem z powietrza zdobył kontaktową bramkę. Na przerwę drużyny schodziły zatem przy wyniku 3:1.

                Druga odsłona przyniosła sporo emocji oraz bramki. Tym razem coraz częściej do głosu zaczęli dochodzić goście, choć jeszcze nie zawsze podania dochodziły celu. 15 minut po przerwie prawdziwe wejście smoka zaliczył Mika. Zmienił mocno poobijanego Rybaka i swój pierwszy kontakt z piłką zamienił na bramkę. Goście za wszelką cenę starali się wyrównać i od czasu do czasu nadziewali się na kontrataki. Po jednym z nich zawodnicy Bronowianki w jednej akcji ostemplowali poprzeczkę, a po dobitce słupek. Raz też zmierzającą do bramki piłkę niemal z linii wybił Przybek. Pomimo tego goście nie ustępowali w próbach zdobycia kolejnych bramek. W samej końcówce Klimek wykorzystał błąd obrońcy, przejął piłkę i technicznym strzałem nie dał szans bramkarzowi na obronę. Tym samym doprowadził do remisu. Arbiter przedłużył spotkanie o 5 minut i w ostatniej akcji meczu Klimek wyszedł sam na sam z bramkarzem, lecz na 20. metrze został powalony na ziemię przez obrońcę. Sędzia odgwizdał faul, lecz nie ukarał żadnym kartonikiem faulującego. Do stałego fragmentu gry podszedł Libura, a jego strzał nieznacznie minął światło bramki. Po tym uderzeniu arbiter zakończył spotkanie.

                Reasumując było to bardzo dziwne spotkanie, w którym działo się wiele złego i dobrego. Z pewnością szacunek należy się drużynie za walkę do końca i powrót z 0:3 na 3:3. Takie mecze kształtują charakter zespołu, co z pewnością zaprocentuje w przyszłości.

Bronowianka - Prądniczanka 3:3 (3:1)

Prądniczanka: Mielecki M. – Gorycki, Przybek, Półtorak, Rewilak, Mielecki F., Klimek, Libura, Rybak (63’ Mika), Zakrzewski, Kołodziej (57’ Łatacha)

Bramki dla Prądniczanki: Libura, Mika, Klimek

Dokończenie meczu z Kmitą Zabierzów

 

PradniczankaLogo  Serdecznie zapraszamy 25.04.2017 ( wtorek ) o godzinie 18.00 na stadion przy ulicy Boboli 5, gdzie zostanie dokończony mecz Juniorów Starszych z drużyną Kmity Zabierzów. Mecz został przerwany w 62 minucie ze względu na panumjące warunki atosferyczne. Wynik do czasu przerwania meczu to 1:0 dla naszej drużyny.

Serdecznie zapraszamy - Przybywajcie !!!


SPARINGOWA PORAŻKA JUNIORÓW STARSZYCH

Krakus Nowa Huta – Prądniczanka 7 : 4.

Bramki: Kostuj x2, Pępkowski x2.

Prądniczanka: Mielecki M, Kulesza, Testowany, Błoński, Garus, Paciorek, Gaweł, Zakrzewski, Kostuj, Libura, Pępkowski, Klimek, Janicki, Grabowski, Mielecki F.

 

Porażką 7:4 zakończył się niedzielny sparing juniorów starszych z Krakusem Nowa Huta który miał miejsce w niedzielny poranek na obiektach COM COM ZONE.

Mecz zdominowali zawodnicy Krakusa którzy przeprowadzali składniejsze akcje bramkowe.

Nie pomógł również sędzia uznając dwie bramki strzelone przez naszych przeciwników z ewidentnego spalonego (sędziujący bez asystentów). Na szczęście nie wynik w tym spotkaniu był rzeczą najważniejszą. Warto wspomnieć o zaangażowaniu i woli walki jaką wykazali się nasi juniorzy w spotkaniu z wyżej notowanym przeciwnikiem.

 

Partnerzy Klubu 

 


logo malopolska


 

 


 

 


 


 

 


 Keepers Foundation


 


baner poziomy