Porażka Seniorów na koniec sezonu

Przegraną 2:3 zakończyło się niedzielne spotkanie naszej I drużyny z Zieleńczanką Zielonki na zakończenie sezonu. Początek meczu nie wskazywał na porażkę, gdyż mecz dobrze się nam rozpoczął. Już w 17 min strzałem głową dał nam prowadzenie Sędłak.

Niestety przeciwnik bardzo szybko wyrównał bo już w 23 min po rzucie rożnym straciliśmy bramkę. Niewiele po straconej bramce na prowadzenie wyszli goście którzy w 26 min wykorzystali rzut karny.

W 36 min pięknym strzałem popisał się Kawa który z odległości 25 metrów przymierzył obok słupka dając nam wyrównanie. I połowa zakończyła się remisem 2:2.

W II połowie meczu gra toczyła się w środkowej strefie boiska. Tak naprawdę i jedna i druga drużyna miała sytuację do strzelenia bramek. W 62 min w wyniku źle założonej „pułapki ofsajdowej” Zieleńczanka wykorzystała sytuację jeden na jeden i wyszła na jednobramkowe prowadzenie, którego nie oddała już do zakończenie spotkania.

Przegrana nie miała żadnego wpływu na układ końcowy tabeli. Tak w przypadku wygranej czy też przegranej ostatecznie zajmowalibyśmy 4 miejsce, które przy tak odmłodzonej drużynie seniorów jest dużym sukcesem.

Barmki: 17’ Sędłak, 36’ Kawa.

Prądniczanka: Szwiec (70’ Morański), Nawój, Niestój, Olkuski (46’Pępkowski), Przybyła, Sadowski, Kawa, Mroczka, Sędłak (60’Ochwat), Jeleń, Kostuj.

Porażka Seniorów w Modlnicy

Porażką 3:2 zakończyło się sobotnie spotkanie naszej I drużyny z miejscowymi Błękitnymi. Mecz od samego początku był pod naszą kontrolą i bardzo pozytywnie się dla nas rozpoczął, gdyż już w 7 minucie efektownym strzałem obok słupka popisał się Sadowski. Po tej bramce zaczęło się dziać coś bardzo dziwnego w poczynaniach naszego zespołu. Wkradało się bardzo dużo nerwowości i chaosu w poczynaniach obronnych. Gospodarze coraz częściej zagrażali naszej bramce. Po „nie udanej pułapce ofsajdowej”straciliśmy bramkę.

Stan meczu mógł być zgoła odmienny gdyby gospodarze jeszcze przed przerwą strzelili karnego ( strzał nie celny). Pomimo tego na przerwę schodzimy z jednobramkową przewagą. Pięknym strzałem z okolicy 25 metra popisuje się Mroczka. Po przerwie mieliśmy swoje szanse na strzelenie bramki, lecz ich nie potrafiliśmy wykorzystać. Gra obronna w tej części meczu nie należała do naszych atutów, co bardzo skrupulatnie wykorzystali gospodarze doprowadzając z karnego do wyrównania a w końcówce do wygrania całego spotkania. Był to nasz chyba najsłabszy mecz w tej rundzie który może przydarzyć się każdej drużynie.

Prądniczanka: Szwiec, Przybyła ( 60’Maniara), Kawa, Olkuski, Nawój, Kostuj ( 75’Pępkowski), Wadowski, Niestój, Mroczka, Sadowski, Jeleń (46’ Sędłak).

Bramki: 7’Sadowski, 45’ Mroczka.

Leśnicy z Gorenic pokonani

W sobotnie popołudnie nasza I drużyna udała się na wyjazdowe spotkanie do Gorenic, aby zmierzyć się z miejscowym Leśnikiem w ramach rozgrywek klasy okręgowej.
Było to bardzo ciężkie spotkanie. Pomimo dominacji w środku pola i lepszym operowaniu piłką przez naszą drużynę ciężko było się przebić pod bramkę przeciwnika, który ograniczał się tylko do kontrataków. Przez większość pierwszej połowy meczu trwały „piłkarskie szachy”.

Dopiero w 31’ po agresywnym dojściu do obrońcy przez Sadowskiego i odbiorze, do piłki prostopadłej wyszedł Wadowski, który strzałem obok bramkarza dał nam prowadzenie. Do przerwy mecz zakończył się wynikiem 1: 0.

Druga połowa wyglądała bardzo podobnie jak pierwsza. Gra zdominowana była przez „Chłopców z Boboli”, lecz nic nie chciało wpaść do „sieci”. Do 76’, gdy pięknym podaniem prostopadłym do Sadowskiego popisał się Mroczka. Sadowski wykorzystując swoją szybkość wyprzedził obrońców i technicznym strzałem w krótki róg posłał piłkę do siatki dając nam dwubramkowe prowadzenie, które utrzymaliśmy do końcowego gwizdka arbitra tego spotkania.

Prądniczanka: Szwiec, Maniara (46’Wieczorek), Kawa, Nawój,Olkuski, Herbuś, Kostuj, Wadowski, Sędłak(60’Staroń), Mroczka, Sadowski.

Bramki: 31’Wadowski, 76’ Sadowski.

Kolejne zwycięstwo i Seniorzy vice liderem ligi okręgowej

Zwycięstwem 4:2 zakończyło się sobotnie spotkanie I drużyny z Przebojem Wolbrom. Drużyna przyjezdna wbrew zajmowanemu miejscuzaprezentowała ciekawy, kombinacyjny futbol. Już w 7 min po rzucie wolnym z bocznej strefy boiska straciliśmy bramkę. Prowadzenie przyjezdnych nie trwało jednak długo, bo już w 19 min wyrównał kapitalnym strzałem pod poprzeczkę Kostuj. W 31 min po rzucie wolnym z ok. 20 metrów strzałem w „okienko” bramki popisał się Jeleń dając nam jednobramkowe prowadzenie w I połowie.

Druga odsłona meczu rozpoczęła się dla nas fatalnie bo w 48 minucie za faul na napastniku arbiter spotkania podyktował rzut karny, który goście pewnie wykorzystali. Od tego momentu każda z drużyn mogła pokusić się o bramkę, gdyż były ku temu sytuacje bramkowe. Dopiero w 65 min meczu po stałym fragmencie gry, wrzutce Kawy i przedłużeniu głową Wadowskiego wyszliśmy na prowadzenie.

PILICA ZDOBYTA

Zwycięstwem 3:1 zakończyło się wyjazdowe sobotnie spotkanie naszej I drużyny z Piliczanką Pilica.

Mecz należał do tych z gatunku bardzo trudnych. Drużyna preferująca bardzo siermiężną i prostą grę do przodu z pominięciem drugiej linii. Pomimo tych różnic nasza drużyna starała się od początku grać piłką i być jak najczęściej w jej posiadaniu. Wyższość nad przeciwnikami udokumentowaliśmy strzelając pierwszą bramkę po kapitalnym uderzeniu Sadowskiego pomiędzy nogami bramkarza gospodarzy w 12 min. 

Po przerwie gospodarze rzucili się do huraganowych ataków, które spowodowały utratę bramki po karnym pewnie wykorzystanym przez miejscową drużynę.

Partnerzy Klubu 

 


logo malopolska


 

 


 

 


 


 

 


 

 

 

baner poziomy