PRZYBYSŁAWICE ZDOBYTE

Strażak Przybysławice – Prądniczanka Kraków (0:3) 0:4

Zwycięstwem 4:0 zakończyło się sobotnie, wyjazdowe spotkanie I\pierwszej drużyny ze Strażakiem Przybysławice. Zupełną dominację w tym spotkaniu zapewniliśmy sobie już w I połowie, którą pewnie wygraliśmy 3:0 po bramkach w 7’ Sadowskiego, 19’ Paciorka oraz Nęcińskiego w 45’ strzałem z ok 25 metrów.

W drugiej połowie podwyższył rezultat Sędłak który wykończył jedną z kontr strzelając czwartego gola. Nie ulega wątpliwości, że tego dnia gdybyśmy wykazali się lepszą skutecznością to rezultat tej potyczki mógłby zakończyć się wynikiem dwucyfrowym.

Przed nami kolejne spotkanie które rozegramy w najbliższą sobotę 21.10.2017r o godz.11.00 na obiekcie Nadwiślanu Kraków przy ul. Koletek 20.

Prądniczanka: Morański, Jewuła, Matyja, Olkuski, Herbuś, Paciorek (65’ Pępkowski) Wadowski, Niestój (55 Kostuj), Sędłak ( 80’ Matys), Nęciński (75’ Staroń), Sadowski,

Bramki: 7’ Sadowski, 19’ Paciorek, 45’ Nęciński, 49’ Sędłak.

Z Bukowna bez punktów

Bolesław Bukowno – Prądniczanka ( 1:1 ) 2:1

W bardzo okrojonym kadrowo składzie nasza pierwsza drużyna przegrała swój kolejny wyjazdowy mecz z Bolesławem Bukowno 2:1. Mecz rozpoczął się dla nas fatalnie bo już od 3 min musieliśmy grać w dziesiątkę. Niestuj nieprzepisowo faulował wychodzącego na czystą pozycję napastnika gospodarzy za co został upomniany czerwoną kartką. Pomimo tego osłabienia dominującą i prowadzącą grę była drużyna Prądniczanki. Zabrakło trochę szczęścia: strzał w poprzeczkę, bramka ze spalonego. Gospodarze ograniczali się tylko do wyprowadzania kontr które z biegiem czasu stawały się coraz groźniejsze. Po prostopadłym podaniu w 12 min meczu Bukowno objęło prowadzenie wykorzystując bierność naszej obrony. Konsekwencja w grze naszego zespołu doprowadziła do wyrównania po mocnym strzale z ostrego kąta Kostuja w 43 min meczu.

Do przerwy remisowaliśmy 1:1. Po zmianie stron gra wyglądała bardzo podobnie. To my cały czas byliśmy stroną utrzymującą się przy piłce, stwarzając okazje do strzelenia gola. Straciliśmy koncentrację w 70 min meczu, gdy gospodarze wykonywali stały fragment gry z bocznej strefy boiska. Po wrzuceniu piłki w nasze pole karne bez asekuracji i krycia został napastnik gospodarzy który celnie uderzył w róg bramki. Pomimo usilnych starań Prądniczanki wynik końcowy nie uległ zmianie.

Prądniczanka: Morański, Wieczorek, Niestuj, Olkuski, Stępak (43’ Staroń), Kostuj, Pępkowski, Wadowski, Sędłak ( 65’ Matys), Jeleń, Sadowski.

Naszym kolejnym przeciwnikiem będzie Zieleńczanka Zielonki z którą zmierzymy się 30.09 o godz.15.30 na obiektach w Zielonkach.

Bez punktów z Grębałowianką

 

Prądniczanka Kraków - Grębałowianka Kraków 0:1 (0:1)

Sędziował: Tomasz Żelazny oraz Tomasz Patalita i Artur Powroźnik asystenci
Bramka: Kacper Frydecki 31'
Kartki żółte:Matyja, Stępak - Lis


Prądniczanka: Szwiec - Jewuła, Stępak (71 Paszkiewicz), Matyja, Olkuski, Kostuj (78 Matys), Pępkowski, Wadowski, Sędłak, Jeleń, Sadowski. Na ławce pozostali Niestój, Błoński, Nęciński. Trener Jacek Matyja.

Grębałowianka: Ligara (46 Herdzik) - Lis, Kowalski, Jańczyk, Wiatr - Siedlecki, Liberacki (78 Pietruszewski), Krawczyk (83 Ficek), Kobiec - Frydecki (58 Kozioł), Kaczmarski (70 Lampart). Na ławce pozostali Florkowski i Franczak. Trener Tomasz Bernas.

Pełna relacja na stronie: http://grebalowiankagaleria.blogspot.com/2017/09/skromne-zwyciestwo-seniorow.html#more

Puchar Polski

Pradniczanka - TS Węgrzce (3:3); 2:4 w rzutach karnych

Po bardzo ciekawym i emocjonującym spotkaniu nasza I drużyna odpadła z Pucharu Polsk po serii rzutów karnych.
Na Suchych Stawach miała miejsce konfrontacja dwóch drużyn w kolejnej edycji Pucharu Polski w których spotkały się Prądniczanka jako gospodarz i IV ligowe TS Węgrzce.
Mecz miał bardzo wysokie tempo i gra mogła się podobać widzom zgromadzonym na stadionie. W pierwszej połowie bardzo mądrze wyprowadzane kontry zakończyły się bramkami dla naszego zespołu. Autorami tych trafień byli w 30’ Wadowski i 40’ Sadowski. Niestety tuż przed gwizdkiem kończącym pierwszą połowę straciliśmy bramkę po indywidualnym błędzie bramkarza. Druga połowa zaczęła się od skomasowanych ataków przeciwnika który zdołał wyrównać na 2:2 już w 55’ meczu. W 65’ drużyna Węgrzc wyszła na prowadzenie po precyzyjnym wykonaniu rzutu wolnego z bocznej strefy boiska. Nie załamało to naszej drużyny która wyrównała w 75’ meczu po bardzo ładnej i składnej akcji Sadowskiego z Wadowskim. Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie. O dalszym awansie zadecydowały karne w których przegraliśmy w stosunku 4:2. Pomimo braku awansu do następnej rundy Pucharu Polski można być zadowolonym z postawy zespołu który podjął walkę i nie ustępował piłkarsko wyżej notowanemu rywalowi.


Prądniczanka: Morański, Żerdecki (46’ Stępak), Nęciński (80’ Błoński), Olkuski, Jewuła, Staroń (46’ Paciorek), Gaweł (46’Kostuj), Wadowski, Sędłak (65’ Matys), Sadowski, Jeleń.
Bramki : 30’,75’ Wadowski, 40’ Sadowski.

BEZ PUNKTÓW Z MECZU WYJAZDOWEGO Z PROSZOWIANKĄ

Proszowianka – Prądniczanka (2:1) 2 : 0; Bramka: 59’ Kostuj

Po bardzo słabym meczu, pierwsza drużyna Prądniczanki uległa miejscowej Proszowiance 2:1.

W pierwszej połowie Proszowianka grała bardzo brutalnie i agresywnie na co pozwalał sędzia.

Zdominowany środek pola i wysoki pressing zastosowany przez gospodarzy spowodował  szereg bardzo prostych błędów, często kończących się groźnymi sytuacjami bramkowymi. Straty bramek w 12’ i 15’ ustawiły wynik spotkania w pierwszej połowie.

Na drugą połowę wyszła zupełnie inna drużyna która podjęła walkę o każdy skrawek  boiska, dla której nie było straconych piłek. Podjęta walka zaowocowała golem strzelonym przez Kostuja w 59’. Bramka ta  bardzo mobilizująco podziałała na zawodników którzy raz po raz gnębili obronę i bramkarza przeciwnika. Zabrakło jednak skuteczności i czasu który umożliwiłby choćby wywiezienie jednego punktu.

Kolejnym naszym przeciwnikiem będzie drużyna liderującej Grębałowianki  z którą zmierzymy się w niedzielę 17.09.2017r o godz.16.00.

Prądniczanka: Szwiec, Jewuła, Niestój, Nęciński, Olkuski, Kostuj ( 78’ Matys ), Pępkowski ( 44’ Stępak), Wadowski, Sędłak, Jeleń, Sadowski.

Partnerzy Klubu 

 


logo malopolska


 

 


 

 


 


 

 


 Keepers Foundation


 


baner poziomy