01 01Serdecznie zapraszamy na wywiad Marcina Smolskiego z trenerem I druzyny Seniorów Panem Jackiem Matyja.

Marcin Smolski: Witam serdecznie Panie Trenerze. Od trzech lat jest Pan trenerem Prądniczanki Kraków, ale to ostatni sezon można zaliczyć do najbardziej udanych ze wszystkich. Czy może Pan w skrócie podsumować występy drużyny w poprzednim sezonie.

Jacek Matyja: W przekroju całego sezonu przez kadrę I zespołu przewinęło się 37 zawodników, którzy w mniejszym lub większym stopniu przyczynili się do osiągnięcia sukcesu w postaci 4 miejsca w tabeli. Wielu z tych zawodników to nasi juniorzy, a sukcesywne wprowadzanie ich do pierwszego składu pozwalało tym młodym ludziom zasmakować seniorskiej piłki. Niemała w tym rola starszych, doświadczonych zawodników, którzy bardzo pomagali w grze tym chłopakom. Ciekawostką może być fakt, że średnia wieku w rundzie jesiennej wynosiła 22,3 lata, natomiast na wiosnę ta średnia jeszcze zmalała bo wyniosła 20,3 lat.

 

MS: Był Pan typem zawodnika grającego mocno fizycznie. Jakich cech i zachowań poszukuje Pan u piłkarzy w swojej drużynie?

JM: Tak zgadza się. Ze względu na wzrost moim zadaniem było wygrywanie walki w powietrzu. Dobre przygotowanie motoryczne pozwalało mi na grę przez pełne 90 minut na maksimum możliwości mojego organizmu i tego przede wszystkim oczekuje od swoich zawodników – pełnego zaangażowania w mecz.

 

MS: Czy są w drużynie zawodnicy, którzy zasługują na pochwałę po poprzednim sezonie ?

JM: Na sukces drużyny wpływa wiele czynników zewnętrznych, organizacyjnych oraz sportowych. Jako trener, nie chciałbym wyróżniać kogokolwiek z drużyny, ponieważ na ten sukces pracowało wielu zawodników, a wychodzę z założenia, że piłka nożna jest grą zespołową i cały zespół pracował na ten wynik w ubiegłym sezonie.

 

MS: Przejdźmy do przygotowań do nowego sezonu. Poproszę o kilka słów na temat przygotowań zespołu.

JM: Z racji bardzo krótkiego okresu przygotowawczego, który rozpoczęliśmy 18 lipca mamy w planach rozegranie trzech sparingów: 29.07 Targowianka Targowisko, 05.08 Proszowianka Proszowice, 12.08 Garbarnia Kraków.

 

MS: Jedną z ważniejszych kwestii w piłce nożnej oprócz oczywiście treningów są wzmocnienia. Czy klub planuje pozyskanie nowych zawodników?

JM: Jeżeli chodzi o wzmocnienia, to klub w każdym okienku transferowym prowadzi rozmowy z potencjalnymi nowymi zawodnikami, którzy chcieliby przyjść na Boboli 5. Trzeba jednak pamiętać, że wielu zawodników drużyny juniorów starszych skończyło już wiek juniora i na pewno w pierwszej kolejności to oni będą testowani pod względem przydatności do I czy II drużyny

 

MS: Jakie cele stawia Pan zespołowi na nowy sezon ?

JM: Celem zespołu w przyszłym sezonie jest walka o pełną pulę punktową w każdym meczu. Ktoś, kto mnie zna wie, że nie zadowolę się minimalizmem, którego w drużynie tolerować nie będę.

 

MS: Jak Pan ocenia potencjał naszego zespołu na tle innych zespołów ?

JM: Rozmawiając na temat potencjału zespołu to już widać, że jest on duży. Biorąc pod uwagę to, iż zespół składa się w dużej mierze z młodzieży nastraja mnie to dużym optymizmem. Dużą rolę będzie odgrywać systematyka treningowa oraz chęć podnoszenia swoich kwalifikacji piłkarskich - co mam nadzieję mogę tej drużynie zapewnić. Pamiętać również należy, iż prawdopodobnie cały sezon 2017/18 rozgrywać będziemy „na wyjazdach” lub na wynajętym boisku ze względu na prace budowlane na naszych obiektach. Czy to będzie miało jakikolwiek wpływ na drużynę i jej wyniki ? Zobaczymy.

 

MS: Czy ma pan w sobie tyle zacięcia i determinacji żeby poprowadzić obecną drużynę do IV ligi ?

JM: Ja ze swojej strony mogę zapewnić, że dołożę wszelkich starań, aby drużyna Prądniczanki grała jeszcze lepiej.

 

Dziękuje bardzo za poświęcony czas. Życzę w imieniu swoim jak również wszystkich kibiców Prądniczanki wielu sukcesów z tą drużyną.

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Partnerzy Klubu 

 


logo malopolska


 

 


 

 


 


 

 


 Keepers Foundation


 


baner poziomy